Ujawnienie tajemnicy państwowej jako przestępstwo indywidualne jest poglądem reprezentowanym miedzy innymi przez Włodzimierza Wróbla.
Wróbel omawiając stronę podmiotową zaczyna od przypomnienia wcześniejszego ustawodawstwa, które jednoznacznie stwierdzało, iż osobą zobowiązaną do zachowania tajemnicy państwowej jest każdy. Wynikało to tak z utrzymanych w mocy przepisów konstytucji, jak i ustawy o ochronie tajemnicy państwowej i służbowej z dnia 14 grudnia 1982r.
Dziś jednak, jak zauważa Wróbel, Konstytucja wyraźnie wskazuje, iż obowiązek poufności będący ograniczeniem konstytucyjnej wolności może nastąpić tylko w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony.
Natomiast ustawa z dnia 22 stycznia 1999r. o ochronie informacji niejawnych nie posiada przepisu porównywalnego z przepisem ustawy o ochronie tajemnicy państwowej i służbowej z dnia 14 grudnia 1982r. Ponadto ustawa o ochronie informacji niejawnych w art. 1 ust. 2 określa zakres podmiotowy swojego zastosowania, który należy do sektora publicznego. Na co zwraca uwagę W. Wróbel to fakt, iż podmiotami wymienionymi w powyższym artykule nie są osoby fizyczne a jednostki organizacyjne czy organy władzy państwowej. Idąc dalej Wróbel wskazuje, iż zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy za ochronę informacji niejawnych odpowiada kierownik jednostki organizacyjnej, gdzie takie informacje są wytwarzane, przetwarzane, przekazywane lub przechowywane. Dlatego też w przypadku ujawnienia tajemnicy może on odpowiadać z art. 265 §1 k.k.
Na pytanie o zakres obowiązków osób, które zapoznały się z określoną informacją w związku z uzyskanym upoważnieniem stwierdza natomiast, iż to nie sama ustawa nakłada obowiązek ujawniania tajemnicy państwowej, a wynika on raczej z różnych ustaw szczególnych zawierających pragmatyki służbowe lub w wyniku przyjęcia na siebie takiego zobowiązania poprzez na przykład akt publicznoprawny.
Z tego wynika, iż istnieje pewna kategoria osób szczególnie zobowiązanych do strzeżenia generalnie pojmowanego interesu publicznego. Tak więc uzyskanie przez nich tajemnicy nawet poza wykonywanymi czynnościami służbowymi, nadal obligowałoby ich do jej utrzymania. Dotyczy to w szczególności osób pełniących funkcje publiczne, wiąże się to bowiem ze zwiększoną lojalnością względem państwa.
Odnosząc się natomiast do art. 265 §1 k.k. Wróbel wskazuje, iż do czasu obowiązywania ustawy z dnia 1982r. artykuł ten rzeczywiście przewidywał powszechny charakter przestępstwa. Jednakże na chwilę obecną, po wprowadzeniu ustawy z 1999r. ustawodawca nie zawarł wspomnianego odpowiednika art. 5 ust.1. Trzeba bowiem pamiętać, iż ustawa jest późniejsza w stosunku do Kodeksu karnego.
Ponadto ujęcie powszechnego obowiązku zachowania tajemnicy państwowej naruszałoby konstytucyjne wolności do rozpowszechniania informacji, szczególnie, gdyby osoba niepełniąca funkcji publicznej zapoznała się z taką tajemnicą poza działalnością w sferze publicznej.
Na co jeszcze zwraca uwagę Wróbel, to fakt, iż tajemnica państwowa ma charakter sytuacyjny. Oznacza to, iż przestaje ona być tajemnicą, jeżeli jej ujawnienie, nawet osobie nieuprawnionej, nie łączy się ze sprowadzeniem istotnego niebezpieczeństwa dla podstawowych interesów RP.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz