środa, 20 stycznia 2010

Alternatywne sposoby rozwiązywania sporów

Alternative Dispute Resolution

Łatwiej, szybciej i przyjemniej

Człowiek ma tendencję do jak największego upraszczania sobie życia. Nie jest to bynajmniej jakieś nowe dążenie w naszym zachowaniu, lecz całkiem stałe postępowanie od niepamiętnych czasów. W każdej dziedzinie życia człowiek stara się znaleźć jakiś sposób, by nie tylko łatwiej mu było coś zrobić, ale również by skrócić czas, jaki jest do tego potrzebny.

Tak więc nie dziwi nikogo fakt, że i prawo podlega tym samym regułom. Chyba każdy wie, jak długo może się toczyć postępowanie przed sądem, ile lat może ciągnąć się dana sprawa. Można się o tym przekonać osobiście, od kogoś bliskiego czy chociażby z gazet. Dlatego i w prawie powstają coraz to nowe sposoby rozwiązywania sporów.

Sposoby rozwiązywania sporów

Alternative Dispute Resolution zwane w skrócie ADR oznacza: „alternatywne rozwiązywanie sporów”. Należą do nich Arbitraż, Mediacja, Arb –Med ., Med – Arb , Neg-Arb , ODR . W Polsce znany jest nam Arbitraż oraz od niedawna Mediacja . W niniejszym artykule zajmiemy się natomiast Arb – Med oraz Med – Arb, będące hybrydami powyższych dwóch sposobów rozwiązywania sporów, nie stosowanymi w prawie polskim. Stosuje się je natomiast między innymi w Afryce Południowej w przemyśle samochodowym i stalowym, w Stanach Zjednoczonych w policji i straży pożarnej. Ponadto Med – Arb używane jest w Stanach Zjednoczonych przemyśle lotniczym a ostatnio również Arb – Med.
Zanim jednak do nich przejdziemy należałoby omówić, przynajmniej w skrócie, ich podstawowe formy.

Arbitraż - może mieć charakter bądź jednorazowy bądź instytucjonalny. W arbitrażu jednorazowym każda ze stron sporu wybiera własnego arbitra (lub arbitrów), a ci następnie powołują superarbitra. Tak wybrany skład rozstrzyga spór w oparciu o uzgodnione wcześniej zasady. Arbitraż instytucjonalny funkcjonuje w oparciu o profesjonalną organizację zajmującą się arbitrażem. Stanowi on alternatywę dla kosztownego i czasochłonnego sądownictwa powszechnego. Jest tańszy i działa szybciej. Zaletą niewątpliwie jest również poziom specjalizacji arbitrów. Wybierani przez strony zwykle rekrutują się z grona przedstawicieli danej dziedziny. Aby spór mógł być rozstrzygnięty przez sąd arbitrażowy, strony stosunku prawnego muszą na to wyrazić zgodę w formie zawarcia umowy lub klauzuli w umowie łączącej strony, zwanej zapisem na sąd polubowny.

Mediacja - dobrowolny i poufny proces dochodzenia do rozwiązania sporu, prowadzony w obecności osoby neutralnej – mediatora .Mediacje różnią się od rozstrzygnięć instytucjonalnych (w tym sądowych) przede wszystkim tym, że ich celem nie jest ustalenie, kto ma rację, ale wypracowanie rozwiązania satysfakcjonującego strony sporu. Mediator nie ma władzy podejmowania decyzji merytorycznych. Jego celem jest pomoc zwaśnionym stronom w dobrowolnym osiągnięciu ich własnego, wzajemnie akceptowanego porozumienia w spornych kwestiach.

Wiedząc już czym jest arbitraż i mediacja, łatwiej nam będzie wyobrazić sobie, na czym polegają ich hybrydalne formy.

Przy Med – Arb strony z góry zgadzają się na to, że osoba neutralna będzie prowadziła mediacje, a w razie konieczności, jeżeli porozumienie nie zostanie osiągnięte, arbitraż. Jeżeli porozumienie zostanie zawarte podczas mediacji, strony podpisują wiążącą je ugodę, lub też osoba neutralna, którą wybrali, przekształca ją w wyrok arbitrażowy. Jeżeli podczas mediacji nie dojdzie natomiast do porozumienia we wszystkich kwestiach, mediator przechodzi w arbitra by je rozwiącać.
Jest kilka odmian Med – Arb, między innymi niewiążące , używane rzadko ze względu na brak pewności, co do rozwiązania sporu. Medaloa , gdzie arbiter sam nie dokonuje decyzji, lecz wybiera jedną z dwóch ostatecznych wersji przedstawionych mu przez strony oraz Med-Arb Show Causa gdzie…

Arb – Med jest odwróceniem Med – Arb. Wyrok arbitra zostaje zapieczętowany i nie zostaje ujawniony stronom, które przechodzą do mediacji z arbitrem w roli mediatora. Jeżeli strony dojdą do porozumienia i zawrą ugodę to wyrok arbitra nigdy nie zostanie ujawniony. Gdyby jednak strony nie doszły do porozumienia we wszystkich kwestiach, to arbitro – mediator poda swój wyrok by rozwiązać spór.
Jak to jednak bywa, nic nie przechodzi bez krytyki. Oba sposoby mają tyle samo zwolenników co przeciwników.

Plusy i minusy

Niewątpliwym plusem obu sposobów rozwiązania sporów jest to, iż nie ważne czy to za ugodą czy wyrokiem sądu arbitrażowego, sprawa będzie rozwiązana. Strony są wolne do wprowadzenia limitów czasowych, które mają określić ile dana część postępowania będzie trwała. Przy samej mediacji istnieje ryzyko, że strony nie dojdą do porozumienia we wszystkich kwestiach, przy arbitrażu takie ryzyko nie istnieje, jednakże strony są pozbawione możliwości zawarcia własnej ugody.

Ponadto, jeżeli osoba neutralna w sporze ma uprawnienia do prowadzenia obu tego rodzaju procesów, następuje zaoszczędzenie tak czasu jak i pieniędzy w momencie połączenia. Łatwo bowiem sobie wyobrazić sytuację, w której korzystając z mediacji nie dochodzimy do porozumienia i postanawiamy skorzystać z arbitrażu. Tracimy czas jaki poświęciliśmy na mediacje, tracimy czas jaki zajmie znalezienie arbitra, zapoznanie się go ze sprawą i oczywiście pieniądze.

Również rady mediatora w obu postępowaniach mają większą wartość niż przy zwykłej mediacji, jako że w Med – Arb do niego należy ostatnie słowo jako arbitra, natomiast w Arb – Med może on dawać do zrozumienia swoimi radami to, jak wygląda jego wyrok jako arbitra.
Jeżeli chodzi o minusy, to trzeba pamiętać, że w przypadku Arb – Med, jeżeli w trakcie mediacji dojdzie do porozumienia to tak naprawdę czas i pieniądze poświęcone na arbitraż zostaną zmarnowane. Również sugestie mediatora w fazie mediacji mogą być uznane za wskazówki jak wygląda wyrok wydany w fazie arbitrażu.

W Med – Arb natomiast, w fazie mediacyjnej, strony mogą dawać do zrozumienia przyszłemu arbitrowi jaki wyrok byliby w stanie zaakceptować, tym samym niejako wpływając na ostateczny wynik.

Arbiter, w fazie mediacji po usłyszeniu nieformalnych wiadomości od jednej ze stron w trakcie arbitrażu może być stronniczy.

Strony mogą wykorzystywać fazę mediacji jako swoiste przygotowanie gruntu pod arbitraż sprawiając, że prawdopodobieństwo arbitrażu jest większe poddając pod wątpliwość przydatność mediacji.

Oczywiście każdy problem może być rozwiązany. Następują sugestie, by dwie neutralne osoby brały udział w Med – Arb w fazie mediacji. Mediator, który ma za zadanie doprowadzić do ugody oraz arbiter, który siedziałby z boku by wiedzieć czego sprawa dotyczy, lecz w żaden sposób nie ingerować i nie mieć kontaktu ze stronami. Tym samym zarzut o stronniczość będzie ograniczony.

Inny pomysł to dać możliwość wyboru stronom, czy chcą by arbitraż przeprowadzała ta sama osoba czy inna.

Jakkolwiek by nie spojrzeć, większość wątpliwości dotyczy bardziej osoby, która miałaby być arbitro – mediatorem niż samych hybryd.

Med – Arb i Arb – Med w Polsce?

Pomimo swoich zalet oraz wad, które nie są nie do rozwiązania, trudno mówić o popularności obu w Europie, bowiem chwilowo brak regulacji w tej kwestii, co nie oznacza braku zainteresowania. Jak zwykle unowocześniania potrzebują czasu, by inni mogli się do nich przyzwyczaić, czasem nawet pogodzić.

W Polsce chwilowo wprowadzenie obu instytucji wydaje się mało prawdopodobne. Dopiero od niedawna działa u nas mediacja, Polacy dopiero się do niej przekonują i dopiero co zaczynają korzystać.

Kolejnym powodem, dla którego nie tak szybko usłyszymy w naszym prawie o tego typu sposobach rozwiązywania sporów jest to, iż Polacy z natury negatywnie podchodzą do różnego rodzaju nowości, nie tylko w prawie.

Również fakt, że nasi sąsiedzi nie stosują jeszcze powyższych udogodnień, sprawia, iż Polacy nie zechcą się wychylać.

Pomijam to, że zanim tego typu sposoby rozwiązywania sporów pojawią się w prawie polskim, będą musiały przejść przez żywiołową dyskusję tak w sejmie i senacie jak i kręgach prawnych, by dopiero wtedy ewentualnie zawitać w naszym ustawodawstwie.

Pomimo tego wszystkiego co wyżej, można uznać za pewnik pojawienie się obu prędzej czy później, bowiem, jak zawsze zresztą, chęć do upraszczania sobie życia, a Med – Arb i Arb – Med niewątpliwie to robią, w końcu zwycięży.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz