wtorek, 16 lutego 2010

O podsłuchach w "Aferze Gruntowej"

Jak podsłuchują służby

Stosowanie podsłuchów w „Aferze Gruntowej”, budzi parę wątpliwości, warto przyjrzeć się paru kwestiom trochę bliżej i zadać parę pytań.

Przede wszystkim należy przypomnieć kilka faktów powszechnie znanych:

a) Akcja CBA została „spalona” 6 lipca 2007r.

b) Janusz Kaczmarek zostaje przesłuchany po raz pierwszy 13 lipca 2007r. a po raz drugi 8 sierpnia 2007r.

c) Na drugie przesłuchanie J.K. przylatuje specjalnie z Włoch przerywając urlop. Jarosław Kaczyński (ani nikt inny) nie poinformował go o odwołaniu z funkcji. J.K. wrócił do Włoch

d) 30 sierpnia 2007r. J.K. postawiono dwa zarzuty z art. 233 § 1 k.k. (fałszywe zeznania) oraz 239 § 1 k.k. (pomoc sprawcy przecieku)

Teraz, kilka faktów znanych mniej:

a) J.K., oraz jego rodzina, byli podsłuchiwani od maja 2007r.

b) Jedną z podsłuchujących służb była ABW

c) Drugą z podsłuchujących służb było CBA

d) Prokuratura nie podsłuchiwała, ani nie zlecała podsłuchiwania. Zrobili to odpowiednio szef ABW oraz szef CBA.

Zadania ABW zostały określone w art. 5 ustawy z dnia 24 maja 2002r. ustawy o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego

Nie ma w nich nawet wzmianki o składaniu fałszywych zeznań lub poplecznictwa. Istnieje natomiast nieostry zwrot „innych przestępstw godzących w bezpieczeństwo państwa”. W opinii do projektu ustawy za te „inne przestępstwa” uznano przestępstwa z rozdziału XVII k.k. czyli przestępstwa przeciwko RP. Niestety nie ma tam przedstawionych J.K. zarzutów.

Wypowiedział się w tej kwestii Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa (sygn. akt XIV Kp 2482/07) rozpatrując zażalenie J.K. na postanowienie Prokuratury Okręgowej w Warszawie odnośnie zastosowania poręczenia majątkowego oraz zakazu opuszczania kraju.

„(…)nie jest dopuszczalne ograniczenie praw i wolności konstytucyjny, jak np. prawo do prywatności i wolności komunikowania się, które nie znajduje uzasadnienia w ustawie dopuszczającej ograniczenie wolności ze względu na bezpieczeństwo państwa i porządek publiczny”.

„A kontrola operacyjna nie może mieć charakteru abstrakcyjnego, lecz jak najściślej skonkretyzowany i ograniczający prawdopodobieństwo nadużyć w jej stosowaniu”.

Sąd odniósł się również do podsłuchów CBA. W ustawie o CBA z dnia 9 czerwca 2006r. jej zadania są określone w art. 2. Tam niestety (?) również nie ma przestępstw określonych w art. 233 oraz 239 k.k.

Zatem obie służby przekroczyły swoje ustawowe kompetencje.

Pytania:

a) dlaczego służby podsłuchiwały od maja 2007r. skoro „przeciek” nastąpił 6 lipca 2007r., formalne wszczęcie postępowania 13 lipca, a postawienie zarzutów nastąpiło 30 sierpnia 2007r?

b) dlaczego podsłuchiwały, skoro zarzuty dotyczyły składania fałszywych zeznań oraz rzekomej pomocy sprawcy przecieku?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz